Leśniczówka Göringa, Jezioro Brzegi, Jezioro Rosochate, Rosskatenwerder

Leśniczówka Göringa położona była nad Jeziorem Brzegi zwanym też Jezioro Rosochate lub Jezioro Roskatyń – niem. nazwa Rosskaten see a osada Rosskatenwerder.
Rosskatenwerder
Jezioro Rosskaten i osada Rosskatenwerder na dawnej mapie, z zaznaczonym miejscem zabudowań
Rosskaten
Rosskatenwerder. Osada niegdyś położona nad Jeziorem Rosochatym.

Brzegi to płytkie jezioro w kształcie rogala, położone w głębokiej rynnie, stanowiące zapewne kilka wieków temu jeden zbiornik z jeziorem Smolary i Chłodnickim.
Na mapie Google widać, że jego kolor jest bardziej zielony niż Jeziora Smolary i prawie zlewa się z kolorem lasów. Jest płytsze i szybciej porasta glonami.
W środkowej, najwęższej części jeziora strome brzegi o charakterze klifów wznoszą się do 20 m ponad lustro wody. Brzegi wschodnie i zachodnie przechodzą łagodnie w kompleksy łąk w zanikłych zatokach jeziornych.
Na południowym brzegu jeziora wraz z drzewostanem zachowały się Ruiny posiadłości I Łowczego III Rzeszy – Goeringa, nazywanej też Leśniczówką, czy pałacem .
Rosną tutaj drzewa: lipa, olbrzymia daglezja, akacje, przepiękne mahonie i stary żywopłot z grabów.
Leśniczówka Göringa
Panorama miejsca, w który znajduje się leśniczówka Göringa. Zabudowania znajdowały się po obu stronach widocznej dróżki.

W czasie II wojny światowej teren był pilnie strzeżony przez wojska niemieckie. Wstęp osobom postronnym na tereny wokół siedziby był zakazany. Do miejsca prowadziły granitowe drogowskazy z wykutymi napisami, niektóre jeszcze czytelne, a niektóre, niestety zniszczone przez czas lub celowy wandalizm.

drogowskaz
Drogowskaz do leśniczówki

Zabudowania siedziby były wykonane z cegieł, które po wojnie zostały wykorzystane do odbudowy wsi Wygon. Znajduje się tam jednak część kompleksu, która wykonana jest z betonu.

Bunkier Göringa

Bunkier, schron lub inna ważna część siedziby Goeringa.

 Wygląda to na schron, bunkier. Ten fragment został najlepiej zachowany.
W porze wiosennej lub jesiennej, kiedy nie ma bujnej roślinności, można odszukać ślady fundamentów, piwnic, zbiorników.
Widoczne fundamenty zabudowań.
Widoczne fundamenty zabudowań.
Trzeba jednak uważnie patrzeć pod nogi bo są one mało widoczne i łatwo można wpaść  np. do takiego kanału.
 Schron pałacu Goeringa

Kanał w części betonowej kompleksu.

Do głównego budynku przylegały stajnie, po których zostały zbiorniki szamba.  Niedaleko postawione były kamienne wartownie. Widoczne są także elementy wież obserwacyjnych lub ambon. Zachowane fragmenty świadczą o solidnym wykonaniu.

Solidnie wykonana ambona obserwacyjna.
Solidnie wykonana ambona obserwacyjna.

Obchodząc miejsce, gdzie stał pałac, rozpoznać możemy dawną aleję lipową, żywopłoty grabowe – które zdziczały i rozrosły się, tracąc swoją formę. Są także zasypane piwniczki-lodownie. Wszechcegły…

Zniszczone cegły zalegają wszędzie.
Zniszczone cegły zalegają wszędzie.

Wiadomo, że specjalnie dla Göringa zbudowano lotnisko, z którego przywożono łowczego do jego siedziby. Cóż… tam nie udało mi się dotrzeć, może jeszcze kiedyś.

Pałac został zniszczony w czasie powrotu wojsk sowieckich. Wszystko musiało się tam doszczętnie spalić a temperatura musiała być ogromna – znalazłem tam przetopione fragmenty szkła i metalu.
Teren do poszukiwań detektorem metalu jest ciężki, ponieważ jest to kompletne gruzowisko. Zniszczone cegły są wszędzie i sporą warstwą zalegają w ziemi.

Zawias i klamka drzwi z zapadką, pewnie od piwnicznych drzwi.
Zawias i klamka drzwi z zapadką, pewnie od piwnicznych drzwi.

Miejsce jednak ciekawe do zwiedzania, krajobrazy bajeczne. Ptaki wtórują mojemu „kanarkowi” 😀 Uwielbiam jak się przedrzeźniają.

Wszędzie ślady dzikiej zwierzyny i ptaków. Brykające jelenie i sarny. Dziki nie próżnują. Grasują bobry. Ponoć przy dłuższym pobycie można zobaczyć je w akcji. Niedaleko od tego miejsca, na przesmyku, przy mostku widać nawet ich plany zagospodarowania. Tamują strumień, żeby podnieść poziom wody. Dookoła popodgryzane przez nie drzewa. W strumieniu wielkie małże więc woda jest tu bardzo czysta. Puste skorupki po małżach po obydwu stronach strumyka świadczą o obecności żywiących się nimi czapli.